Statystyki Państwowej Straży Pożarnej wskazują na wzrost liczby pożarów w obiektach przemysłowych i magazynowych w Polsce – z 2 295 w 2024 roku do 2 404 w 2025 roku. Jednocześnie rośnie nie tylko liczba pożarów, ale też ich skala. Choć liczba zdarzeń średnich spadła, odnotowano istotny wzrost w kategoriach pożarów dużych +30 proc. i bardzo dużych +20 proc. Sugeruje to, że jeśli już dochodzi do poważniejszego zdarzenia, trudniej jest je opanować w fazie początkowej.
Zdarzenia te mogą generować wielomilionowe straty, długotrwałe przestoje operacyjne oraz realne zagrożenie dla zdrowia i życia pracowników. W świetle tych danych kluczowym elementem zapewnienia bezpieczeństwa i ciągłości działania przemysłu oraz sektora logistycznego staje się integracja zaawansowanych technologii – takich jak analityka wizyjna czy termowizja – z profesjonalną ochroną fizyczną oraz jasno określonymi procedurami reagowania.
Krajobraz zagrożeń - statystyki i trendy
Główną przypuszczalną przyczyną pożarów według danych PSP są wady urządzeń i instalacji elektrycznych – w 2025 roku odpowiadały one za 359 zdarzeń, z czego zdecydowana większość, bo 283 miała miejsce w obiektach produkcyjnych. Jednak tym, co najbardziej niepokojące, są statystyki podpaleń. Choć ich liczba nieznaczne spadła rok do roku – z 228 w 2024 roku do 206 w 2025 - to pozostają one trzecią, najczęstszą przypuszczalną przyczyną pożarów w ubiegłym roku.
– Coraz większym wyzwaniem dla służb bezpieczeństwa jest także wzrost liczby zdarzeń o przyczynie „nieustalonej” – z 523 przypadków do 604, co utrudnia projektowanie skutecznych działań prewencyjnych. I choć sam wzrost liczby pożarów może wydawać się umiarkowany, to realnym problemem jest przyrost zdarzeń dużych i bardzo dużych. Oznacza to, że pożary w obiektach przemysłowych rozwijają się dziś szybciej i generują większe straty niż jeszcze kilka lat temu – podkreśla Michał Kalinowski, Dyrektor Działu Handlowego w Seris Konsalnet.
– Coraz większym wyzwaniem dla służb bezpieczeństwa jest także wzrost liczby zdarzeń o przyczynie „nieustalonej” – z 523 przypadków do 604, co utrudnia projektowanie skutecznych działań prewencyjnych. I choć sam wzrost liczby pożarów może wydawać się umiarkowany, to realnym problemem jest przyrost zdarzeń dużych i bardzo dużych. Oznacza to, że pożary w obiektach przemysłowych rozwijają się dziś szybciej i generują większe straty niż jeszcze kilka lat temu – podkreśla Michał Kalinowski, Dyrektor Działu Handlowego w Seris Konsalnet.
Różne sektory, różne wyzwania
Każdy rodzaj prowadzonej działalności to inne zagrożenie pożarowe i podatność na nie. Branże, które charakteryzują się dużym obciążeniem ogniowym, to m.in.: gospodarka odpadami i recykling, szczególnie tworzyw sztucznych, przemysł meblarski oraz logistyka i magazynowanie materiałów niebezpiecznych (ADR).
W przypadku magazynów dodatkowym wyzwaniem jest wysokie składowanie – powyżej ok. 7 metrów. Sprzyja to powstawaniu tzw. efektu komina, który powoduje gwałtowne rozprzestrzenianie się ognia i dymu. W takich warunkach tradycyjne systemy tryskaczowe mogą okazać się niewystarczające lub zadziałać zbyt późno.
– W magazynach warto traktować kamery termowizyjne jako odrębną, równolegle pracującą warstwę wczesnej detekcji zagrożeń pożarowych, wspierającą klasyczne systemy SSP/DSO. Termowizja pozwala wykrywać anomalię temperaturowe przed pojawieniem się dymu -szczególnie w strefach ładowania baterii, składowania tworzyw sztucznych, odpadów i w wysokim składowaniu, gdzie tradycyjne czujki mogą zadziałać później – zwraca uwagę Michał Kalinowski, Dyrektor Działu Handlowego w Seris Konsalnet.
W obiektach przemysłowych z kolei profil ryzyka jest procesowy - to źródła zapłonu w trakcie działalności (prace gorące, piece, suszarnie), media palne (rozpuszczalniki, gazy, aerozole), pyły palne i złożona infrastruktura technologiczna. Wysokim ryzykiem charakteryzują się procesy technologiczne w branżach takich jak recykling odpadów, przemysł drzewny (pyły wybuchowe), a także lakiernie przemysłowe czy procesy obróbki metali. Każdy z tych obszarów generuje bardzo duże obciążenie ogniowe i wymaga indywidualnego podejścia do zabezpieczeń.
– Skuteczna ochrona przeciwpożarowa w obiektach przemysłowych nie może dziś opierać się na pojedynczym systemie ani wyłącznie na automatyce. Bardzo często się zdarza, że magazyn wymaga wczesnej detekcji dymu (SSP/SAP), jednoznacznej sygnalizacji i sterowania ewakuacją (DSO) i oddymiania dróg ewakuacyjnych – zauważa Michał Kalinowski, Dyrektor Działu Handlowego w Seris Konsalnet. – Połączenie technologii - takich jak zintegrowane platformy zarządzania bezpieczeństwem, termowizja czy analityka wideo - z pracą wyszkolonych pracowników ochrony pozwala na realne skrócenie czasu reakcji. Agencja ochrony pełni tu rolę operacyjną i prewencyjną - interpretuje sygnały z systemów, weryfikuje zagrożenia i uruchamia właściwe procedury, zanim incydent przerodzi się w poważne zdarzenie pożarowe – dodaje.
W przypadku magazynów dodatkowym wyzwaniem jest wysokie składowanie – powyżej ok. 7 metrów. Sprzyja to powstawaniu tzw. efektu komina, który powoduje gwałtowne rozprzestrzenianie się ognia i dymu. W takich warunkach tradycyjne systemy tryskaczowe mogą okazać się niewystarczające lub zadziałać zbyt późno.
– W magazynach warto traktować kamery termowizyjne jako odrębną, równolegle pracującą warstwę wczesnej detekcji zagrożeń pożarowych, wspierającą klasyczne systemy SSP/DSO. Termowizja pozwala wykrywać anomalię temperaturowe przed pojawieniem się dymu -szczególnie w strefach ładowania baterii, składowania tworzyw sztucznych, odpadów i w wysokim składowaniu, gdzie tradycyjne czujki mogą zadziałać później – zwraca uwagę Michał Kalinowski, Dyrektor Działu Handlowego w Seris Konsalnet.
W obiektach przemysłowych z kolei profil ryzyka jest procesowy - to źródła zapłonu w trakcie działalności (prace gorące, piece, suszarnie), media palne (rozpuszczalniki, gazy, aerozole), pyły palne i złożona infrastruktura technologiczna. Wysokim ryzykiem charakteryzują się procesy technologiczne w branżach takich jak recykling odpadów, przemysł drzewny (pyły wybuchowe), a także lakiernie przemysłowe czy procesy obróbki metali. Każdy z tych obszarów generuje bardzo duże obciążenie ogniowe i wymaga indywidualnego podejścia do zabezpieczeń.
– Skuteczna ochrona przeciwpożarowa w obiektach przemysłowych nie może dziś opierać się na pojedynczym systemie ani wyłącznie na automatyce. Bardzo często się zdarza, że magazyn wymaga wczesnej detekcji dymu (SSP/SAP), jednoznacznej sygnalizacji i sterowania ewakuacją (DSO) i oddymiania dróg ewakuacyjnych – zauważa Michał Kalinowski, Dyrektor Działu Handlowego w Seris Konsalnet. – Połączenie technologii - takich jak zintegrowane platformy zarządzania bezpieczeństwem, termowizja czy analityka wideo - z pracą wyszkolonych pracowników ochrony pozwala na realne skrócenie czasu reakcji. Agencja ochrony pełni tu rolę operacyjną i prewencyjną - interpretuje sygnały z systemów, weryfikuje zagrożenia i uruchamia właściwe procedury, zanim incydent przerodzi się w poważne zdarzenie pożarowe – dodaje.
Rola technologii w nowoczesnej strategii bezpieczeństwa
Kluczowe jest wykorzystanie technologii zdolnych do identyfikowania anomalii - takich jak termowizja czy zaawansowana analityka obrazu.
Skuteczna ochrona przeciwpożarowa wymaga dziś podejścia warstwowego, w którym wiele systemów bezpieczeństwa działa w ramach jednego, spójnego środowiska zarządzania (np. VMS / SMS / PSIM). Muszą one obejmować perymetrię zewnętrzną (ogrodzenie, tereny składowe na zewnątrz, stacje ładowania lub tankowania, place surowcowe), obwód budynku oraz strefy wewnętrzne powiązane z liniami technologicznymi.
Równolegle rozwija się inteligentne CCTV. Współczesna analityka obrazu oparta na algorytmach uczenia maszynowego potrafi rozpoznawać wzorce zachowań, odróżniać zdarzenia rutynowe od realnych zagrożeń oraz znacząco redukować liczbę fałszywych alarmów.
Bezpieczeństwo pożarowe w przemyśle i logistyce jest procesem wymagającym stałej adaptacji do zmieniających się zagrożeń. Integracja nowoczesnych technologii z profesjonalną ochroną fizyczną i dobrze przygotowanymi procedurami pozostaje jedyną skuteczną drogą do ograniczenia strat i zapewnienia ciągłości działania.
Skuteczna ochrona przeciwpożarowa wymaga dziś podejścia warstwowego, w którym wiele systemów bezpieczeństwa działa w ramach jednego, spójnego środowiska zarządzania (np. VMS / SMS / PSIM). Muszą one obejmować perymetrię zewnętrzną (ogrodzenie, tereny składowe na zewnątrz, stacje ładowania lub tankowania, place surowcowe), obwód budynku oraz strefy wewnętrzne powiązane z liniami technologicznymi.
Równolegle rozwija się inteligentne CCTV. Współczesna analityka obrazu oparta na algorytmach uczenia maszynowego potrafi rozpoznawać wzorce zachowań, odróżniać zdarzenia rutynowe od realnych zagrożeń oraz znacząco redukować liczbę fałszywych alarmów.
Bezpieczeństwo pożarowe w przemyśle i logistyce jest procesem wymagającym stałej adaptacji do zmieniających się zagrożeń. Integracja nowoczesnych technologii z profesjonalną ochroną fizyczną i dobrze przygotowanymi procedurami pozostaje jedyną skuteczną drogą do ograniczenia strat i zapewnienia ciągłości działania.

