Sześć miesięcy systemu kaucyjnego w Polsce to rosnące wolumeny zwrotów mimo widocznych wyzwań organizacyjnych
Po pół roku funkcjonowania polskiego systemu kaucyjnego obserwowany jest dynamiczny wzrost wolumenów, który w pełni odpowiada prognozom przedstawionym w raporcie Deloitte „System kaucyjny w Polsce – koszty, perspektywy, szanse”. Z wolumenem rzędu niemal 10 mld opakowań rocznie (butelki z tworzywa i metalowe puszki), Polska wyrasta na jeden z największych systemów w Europie. W styczniu do obiegu trafiło ponad 530 mln butelek i puszek. Pierwsze doświadczenia pokazują, że pełne wykorzystanie potencjału systemu wymaga jeszcze dopracowania ram regulacyjnych oraz wzmocnienia edukacji i logistyki w handlu.
Okres przejściowy, trwający od października do grudnia 2025 roku, pełnił funkcję bufora. Pozwolił rynkowi na stopniową wyprzedaż stanów magazynowych opakowań nieobjętych kaucją oraz dostosowanie procesów logistycznych, co ograniczyło ryzyko zakłóceń w dostępności produktów i strat finansowych. Faktyczny kontakt konsumentów z systemem nastąpił dopiero na początku tego roku, gdy na półkach zaczęła rosnąć jego widoczność, a w mediach pojawiły się odpowiedzi na najczęściej nurtujące pytania, pokazujące niedostateczny poziom edukacji obywateli.
Joanna Leoniewska-Gogola, liderka zespołu Circular Economy, dyrektorka w zespole Sustainability & Climate, Deloitte
Architektura systemu i dynamika wolumenów
W odróżnieniu od rozwiązań przyjętych w większości krajów europejskich, polska architektura systemu opiera się na modelu, w którym odpowiedzialność za organizację zbiórki spoczywa wyłącznie na operatorach kaucyjnych powołanych przez producentów napojów. Jednostki handlu detalicznego i hurtowego pełnią rolę podwykonawców realizujących zlecone czynności – przepisy zobowiązują je do współpracy z operatorami, nie czyniąc ich jednak odpowiedzialnymi za funkcjonowanie całości systemu ani za koordynację między operatorami.
Jacek Pietrzyk, starszy specjalista w zespole Sustainability & Climate, Deloitte
Wyzwania komunikacyjne i rola personelu handlowego
Regulacje dostosowane do realiów rynku
Zmiana miała istotne znaczenie operacyjne i finansowe. Pozwoliła uniknąć wymuszonych konsolidacji logistycznych, ograniczyć koszty transportu oraz zachować kontrolę nad obiegiem butelek wielokrotnego użytku, które pozostają majątkiem producentów. Co istotne, nowelizacja rozciągnęła na prywatne systemy zbierania zasadę bezparagonowości. Oznacza to, że konsument zwraca butelkę bez konieczności okazywania dowodu zakupu, niezależnie od tego, czy opakowanie nosi znak kaucji operatora ogólnopolskiego, czy jedynie oznaczenie butelki zwrotnej danego producenta. Logistyka takich zwrotów pozostaje jednak wyzwaniem, bo nie wszystkie punkty przyjmą wszystkie rodzaje opakowań.
Jacek Pietrzyk, starszy specjalista w zespole Sustainability & Climate, Deloitte
Perspektywy rozwoju systemu
Ostateczna weryfikacja prognoz kosztowych i efektywnościowych będzie możliwa po rozliczeniu roku 2027, gdy system osiągnie pełną dojrzałość operacyjną. Na obecnym etapie największe wyzwanie stanowi edukacja. Nie tylko konsumentów, lecz przede wszystkim bezpośrednich wykonawców zbiórki, czyli personelu sklepów. To oni kształtują doświadczenie klienta i są pierwszym źródłem informacji o zasadach systemu. Bez ich zrozumienia celu czy mechaniki działania trudno zbudować społeczne zaufanie.
Joanna Leoniewska-Gogola, liderka zespołu Circular Economy, dyrektorka w zespole Sustainability & Climate, Deloitte

