
- Do końca marca mają być znane założenia szkoleń wojskowych, które zapowiedział premier Donald Tusk. Premier Tusk stwierdził w Sejmie, że nasz kraj potrzebuje armii liczącej pół miliona żołnierzy wraz z rezerwistami. Jak mówił, wojska ukraińskie dysponują obecnie ok. 800 tysiącami ludzi, a armia rosyjska liczy około 1,3 miliona żołnierzy. Szkolenia będą dobrowolne, ale powszechne. Żeby wziąć udział w szkoleniu, trzeba mieć ukończone 18 lat. Zapisać mogą się zarówno mężczyźni, jak i kobiety. Rząd chce zachęcać do udziału w szkoleniach i chce zaproponować przeszkolonym ulgi i benefity. W ramach zachęt w grę wchodzi wynagrodzenie lub dodatkowe dni wolne w pracy. Za kilka tygodni ma zostać uruchomiona specjalna strona internetowa, na której będzie można zapisać się na szkolenie. Po zalogowaniu się przez Profil Zaufany, będzie można wybrać długość szkolenia: jednodniowe, trzydniowe lub miesięczne. Następnie system wyświetli listę i mapę z zaznaczonymi jednostkami wraz z rodzajami szkoleń do wyboru. Na końcu pojawi się informacja z konkretnym adresem i terminem, gdzie należy się stawić, a także lista rzeczy niezbędnych do zabrania. Może być to na przykład strój sportowy. Co ciekawe szef rządu zapowiedział, że w szkoleniu wezmą udział wszyscy ministrowie.

- Pierwszy pakiet deregulacyjny został przyjęty przez rząd. Na wtorkowym posiedzeniu Rady Ministrów przyjęto projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu deregulacji prawa gospodarczego i administracyjnego. To prawie 40 zmian w obowiązujących przepisach. Dokument przygotowało Ministerstwo Rozwoju i Technologii, a prace nad nim trwały blisko rok. Wśród najważniejszych zmian, jakie przewiduje ustawa znajdują się nowe reguły kontroli w przedsiębiorstwach. Zakładają one skrócenie maksymalnego czasu kontroli (z 12 do sześciu dni) oraz obowiązek doręczenia przedsiębiorcy przed rozpoczęciem całej procedury wstępnej listy dokumentów, które powinny zostać udostępnione. Istotne będzie też dopasowanie częstotliwości kontroli do ryzyka związanego z działalnością wykonywaną przez przedsiębiorcę. Niski poziom ryzyka oznacza, że kontrola będzie realizowana nie częściej niż raz na pięć lat. Średni - raz na trzy lata. Wysoki – tak często, jak będzie to potrzebne dla zapewnienia przestrzegania przepisów. Projekt ustawy zostanie teraz przekazany do Sejmu. Według wstępnych założeń nowe przepisy maja zacząć obowiązywać od 1 maja 2025 r. Wyjątek stanowią regulacje odnoszące się do projektu postępowań odwoławczych przed KIO, które powinny wejść w życie 1 stycznia 2026r.
- Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada wprowadzenie podatku cyfrowego, który nałożony zostanie na firmy technologiczne, w dużym stopniu dotknie on przede wszystkich amerykańskich big techów jak Google, czy Meta. Od zapowiedzi Ministerstwa Cyfryzacji odcina się Ministerstwo Finansów, podkreślając, że ze względu na napiętą sytuację na arenie międzynarodowej komunikat o planowanej zmianie powinien być zachowany jako element negocjacji, czy wywierania presji. Wyczuwalne jest napięcie pomiędzy dwoma resortami, które wzajemnie zarzucają sobie wchodzenie w kompetencje. Z jednej strony Ministerstwo Finansów zarzuca Ministerstwu Cyfryzacji inicjatywę nałożenia nowej daniny. Z drugiej strony Ministerstwu Cyfryzacji nie podoba się inicjatywa Ministerstwa Finansów dot. projektu funduszy Deep Tech. Jednym z argumentów za wprowadzeniem nowego podatku podnoszonym przez Ministerstwo Finansów jest wypracowanie stabilnego źródła finansowania inwestycji w cyfryzację. Według Ministerstwa Cyfryzacji wstępny projekt ustawy powinien być gotowy w ciągu 3-4 miesięcy – wtedy trafi do konsultacji międzyresortowych. Na zapowiedź resortu cyfryzacji zareagował Thomas Rose, który ma objąć stanowisko ambasadora USA w Polsce. Wyraził swoje zaniepokojenie planami wprowadzenia podatku cyfrowego w Polsce. Podkreślił, że prezydent Trump rozważy działania odwetowe "takie, jakie powinien".
- Rząd rozważa wprowadzenie zmian do Pracowniczych Planów Kapitałowych. Mają one dotyczyć częstszych autozapisów pracowników i poszerzenia możliwości inwestycyjnych funduszy PPK. Jednym z powodów planowanych zmian jest znacznie niższe zainteresowanie PPK w sektorze MŚP i instytucji publicznych niż w dużych firmach, gdzie partycypacja wynosi 81,38 proc. Ministerstwo Finansów obecnie analizuje dwie główne propozycje zmian: skrócenie okresu autozapisu z czterech lat do dwóch. Zgodnie z obecnym systemem najbliższe „okno” wypada w 2027 r. Odbyły się on na starych zasadach, ale nowy nie będzie jak zaplanowane w 2031, ale już w 2029 r. Krótszy okres autozapisu mógłby zwiększyć liczbę uczestników. Drugą zmianą jest poszerzenie katalogu inwestycji funduszy PPK. W tej chwili środki są lokowane głównie w akcjach i obligacjach. Po zmianie mogłyby być one inwestowane również w fundusze infrastrukturalne, private equity czy REIT-y. Ministerstwo Finansów podaje, że otrzymało już propozycje od instytucji finansowych i obecnie analizuje, jak potencjalne zmiany wpłyną na rynek i sektor publiczny. Aktualna wartość aktywów netto wynosi 33 mld zł, a liczba uczestników sięga 3,8 mln osób. Według danych PFR statystyczny uczestnik PPK od grudnia 2019 r. zyskał od 126 proc. do 168 proc. względem własnych wpłat.
- Komisja Europejska przedstawiła plan stworzenia wspólnego dla wszystkich państw członkowskich systemu odsyłania migrantów, którzy nie posiadają prawa pobytu na terytorium UE. Nowe regulacje mają być uzupełnieniem paktu migracyjnego, który wejdzie w życie w połowie przyszłego roku. Obecnie w UE obowiązuje 27 różnych systemów, co nie zapewnia spójności. W efekcie tylko 20 procent nakazów powrotów jest faktycznie realizowane. W myśl nowych przepisów jeden nakaz miałby być uznawany przez wszystkie państwa członkowskie. W praktyce oznacza to, że nakaz wydany przez jedno państwo będzie mógł być realizowany przez inne bez konieczności rozpoczynania nowego procesu. Przymus powrotu będzie obowiązkowy, a jeśli osoba, której on dotyczy, nie będzie chciał współpracować, ucieknie do innego państwa, nie opuści UE dobrowolnie w wyznaczonym terminie lub będzie stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa, państwa członkowskie będą mogły zastosować wobec niej środki przymusu (np. konfiskata dokumentów, odebranie prawa do zasiłków). Przepisy zakładają także możliwość umieszczenia osób, które otrzymały nakaz opuszczenia Unii Europejskiej w tzw. hubach powrotowych, gdzie będą mogły przebywać nawet 24 miesiące (dzisiaj okres pobytu w centrach powrotowych trwa 18 miesięcy). Z kolei w czwartek Senat nie wprowadził poprawek do nowelizacji ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP. Ustawa zakłada możliwość czasowego, terytorialnego ograniczenia prawa do azylu. Teraz ustawa trafi do podpisu prezydenta.
- Preferowane lokalizacje drugiej elektrowni jądrowej w Polsce to Bełchatów i Konin, a pozostałe lokalizacje to Kozienice i Połaniec - poinformowało Ministerstwo Przemysłu. Rozpoczęcie budowy planowane jest w 2032 r., a rozruch pierwszego z trzech bloków - w 2040 r. zgodnie z harmonogramem aktualizacji na ten rok planowane są: przeprowadzenie wstępnego badania lokalizacji drugiej elektrowni jądrowej, rozpoczęcie postępowanie konkurencyjnego (wstępny dialog z potencjalnymi partnerami, ogłoszenie warunków postępowania) oraz wystąpienie przez inwestora o decyzje zasadnicze dla potencjalnych lokalizacji. Ostateczne ustalenie modelu biznesowego, wystąpienie z wnioskiem notyfikacyjnym do KE oraz złożenie wniosku o wydanie decyzji środowiskowej zaplanowano na 2027 r. Pierwsza elektrownia jądrowa ma z kolei powstać nad morzem, w gminie Choczewo. Pierwszy blok ma ruszyć w 2035 roku.

- 19-21 marca - kolejne posiedzenie Sejmu
- 24 marca - podsumowanie przez rząd pierwszego etapu w obszarze deregulacji
- 4 kwietnia - ostateczny termin zgłaszania kandydatów na Prezydenta RP
