Głód i wykluczenie żywieniowe pozostają jednym z najpoważniejszych wyzwań społecznych na świecie. Od 30 lat program Stop Hunger angażuje pracowników, organizacje społeczne oraz partnerów biznesowych we wspólne działania na rzecz osób zagrożonych niedożywieniem. W Polsce jednym z najważniejszych elementów tej inicjatywy jest Servathon – coroczna zbiórka żywności organizowana przez Sodexo Polska we współpracy z klientami, dostawcami i organizacjami pomocowymi.
Stop Hunger to globalna inicjatywa filantropijna Sodexo, zapoczątkowana w 1996 roku w Stanach Zjednoczonych. W tym roku ruch obchodzi swoje 30-lecie – od 2015 roku ze wsparcia Stop Hunger skorzystało już ponad 100 milionów osób, a fundacja współpracuje z siecią ponad 400 organizacji pozarządowych w 65 krajach świata.
Servathon, czyli cykliczna zbiórka żywności, jest elementem tej inicjatywy i co roku odbywa się w kilkudziesięciu krajach, w których działa Sodexo. Polska przyłączyła się do globalnego ruchu Stop Hunger w 2005 roku – tegoroczna edycja Servathonu to już ponad 20 lat polskiej tradycji w ramach 30-letniej historii całej inicjatywy. Zbiórka trwała w tym roku dwa tygodnie – w maju w jednostkach regionalnych oraz w czerwcu w warszawskiej centrali.
– Każda kolejna edycja Servathonu przypomina nam, że problem niedożywienia w Polsce wciąż występuje, ale też że wspólnym wysiłkiem potrafimy na niego odpowiadać. W tym roku udało nam się zebrać żywność, która przekłada się na ponad 6000 posiłków dla ponad 1300 osób. Działając razem mamy możliwość nieść pomoc w naprawdę dużej skali, a odpowiedzialność społeczna może być czymś, co łączy pracowników, klientów i partnerów wokół wspólnego celu – mówi Katarzyna Hamerska, Junior Communications Manager w Sodexo Polska.
Według najnowszych danych GUS zasięg ubóstwa skrajnego w Polsce wynosi 5,2 proc. populacji, co przekłada się na blisko 2 mln osób żyjących poniżej minimum egzystencji. Jednocześnie ubóstwo relatywne dotyczy już 13,3 proc. mieszkańców kraju. Te wskaźniki nie mówią wprost o dostępie do żywności, ale pokazują skalę grupy, dla której każdy dodatkowy wydatek – także na jedzenie – pozostaje codziennym wyzwaniem.
– W Polsce – tak jak na całym świecie – znaczącą rolę w akcji odgrywają wolontariusze, którzy inicjują zbiórki, budują relacje z Bankami Żywności oraz angażują lokalne społeczności w działania pomocowe. W tym roku w akcję charytatywną zaangażowało się około 160 ochotników w całym kraju. Dołączyli do nas także klienci i partnerzy biznesowi z branży spożywczej. Największą siłą Servathonu jest to, że jedzenie trafia do organizacji, które najlepiej znają potrzeby swoich podopiecznych. Dzięki temu wiemy, że nasze wsparcie dociera tam, gdzie jest najbardziej potrzebne – podsumowuje Katarzyna Hamerska.

